2/24/2017



Alessandro Michele pokazał w Mediolanie damską i męska kolekcję Gucci na jesień/zimę 2017. 
Był to prawdziwy modowy spektakl zatytułowany „The Alchemist’s Garden” czyli „Ogród Alchemika”.

Najnowsza kolekcja Gucci po raz kolejny jest ukłonem w stronę eklektyzmu. 
Na wybiegu pojawiły się wzorzyste sukienki, wariacje z kratką w roli głównej oraz romantyzm w nowym wydaniu.

 Możemy się domyślać, że kolekcja odnosiła się również do Dalekiego Wschodu - widać to było na przykładzie orientalnych wzorów oraz bambusowych parasolek.

Nie zabrakło też oczywiście logo Gucci w bardzo dużych ilościach i haseł zaprojektowanych przez artystkę Coco Capitán, a szczególnie „Common sense is not that common” czyli w niedosłownym tłumaczeniu na polski „Zdrowy rozsądek jest nie tak często spotykany”.

Gucci ma wielu zwolenników jednak zawsze znajdą się osoby, którym kolekcja nie będzie się w ogóle podobać. 
W końcu nie każdy lubi przepych. ;)
Mnie jednak jak zawsze urzeka swoją oryginalnością i wyobraźnią, której zdecydowanie zazdroszczę Alessandro!

Dajcie znać co Wy sądzicie o kolekcji! :)


























:)

13 komentarzy:

  1. Nie jestem zwolenniczką takich stroi , oraz tylu barw na raz. Wolę jednak prostotę i stonowane kolory.
    Prowadzisz blog bardzo starannie , podoba mi się :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. te ubrania są paskudne, serio ! czasem się zastanawiam czy takie stroje są tylko na potrzeby wybiegu, bo jakoś nie wierzę, że normalny człowiek ubrałby coś takiego. okej, są gusta, ale ja sie z takimi strojami nie spotkałam na co dzień ;p .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie uważam, że są paskudne, ponieważ szacunek, że ktoś miał taką wyobraźnię i stworzył coś takiego - ale to tylko moja opinia. Oczywiście nie widziałaś ich na ulicy ponieważ są one skierowane głównie (czego możemy się domyślać przez ceny) do osób ważnych w modzie, sferze artystycznej i biznesowej i pokazują się oni głównie w takich strojach na różnych galach, eventach, imprezach oraz na instagram. Kiedyś również myślałam, że normalny człowiek nie ubrałby czegoś takiego, jednak każdy model reprezentuje wiele różnych elementów, zwróć uwagę choćby na buty, które są na 4 zdjęciu od dołu a teraz wiele sieciówek ma baaaardzo podobny model i rzeczywiście w nich chodzi. Patrząc na to jak na całość jest to za dużo dla naszych oczu, ale zwracając uwagę na element i mając ukształtowany swój styl będziemy w stanie skompletować to tak, że będzie zachwycać. A Gucci bynajmniej bankrutem nie jest więc to świadczy tylko o tym, że ma również swoich zwolenników.
      Rozumiem twoją opinię i jak najbardziej szanuję! I dziękuję za szczery komentarz! <3

      Usuń
    2. akurat nie patrzałam na detale typu buty, aż się cofnełam i sprawdziłam ! tak, buty w miarę okej, ale same stroje, dla mnie dziadostwo. faktycznie, ubierają się tak tylko ci, ktorych na to stać, ale nawet jakby mnie bylo na to stać, to nie..nie zdecydowalabym sie na cos takiego.

      Usuń
    3. A tutaj w większości właśnie chodzi o to aby patrzeć na detale - bo każdy element kreacji to osobny projekt. :)
      A strojów nie nazwałabym dziadostwem, bo są z baaaardzo wysokiej jakości materiałów. Jeśli już masz taką opinię - to bardziej "dziwactwo". ;)

      Usuń
  3. Zdaje sobie sprawę, że to projektują artyści i nawet gdybym wydała majątek na ten strój, to i tak nie miałabym odwagi, żeby wyjść tak na ulicę. Niemniej jednak na wybiegu prezentuje się spoko i jest mile dla oka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nie da się ogarnąć artystów, jednak zazdroszczę im odwagi i wyobraźni.
      Dziękuję za komentarz! <3

      Usuń
  4. Haute couture to bardziej dzieła sztuki aniżeli ubrania! Tworzą je prawdziwi artyści a nie rzemieślnicy!
    http://altealeszczynska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. szczerze mówiąc to byłabym w szoku spotykając kogoś tak ubranego np no ulicy, czy w sklepie :)
    dla mnie ubrania są okropne .
    POzdrawiam

    http://testowo-opiniowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Być może komuś się podobały, ale... po raz kolejny cieszę się, że jestem biedna i nie stać mnie na 'modne' ciuchy :D

    galantyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń